Free background from VintageMadeForYou

środa, 11 stycznia 2012

SAL Pod Kapeluszem #1

Bardzo dziękuję za docenienie moich bombek!!!!! Jesteście kochane !!!
Co z nich będzie ? Jeszcze nie wiem, narazie haft poszedł do pudełka.

A to mój tzw. hafcik "okienkowy".
Noszę go do szkoły i haftuję, kiedy moi uczniowie mają lekcję z kimś innym. :)
Mam już tyle , kapelusz nabiera wyglądu , a szczególnie wstążka :)

Muliny dobrane wg widzimisiowego klucza , bo jak zobaczyłam oryginalny spis mulin, to prędzej poszłabym z torbami niż skończyła haft ! :(
Dlatego w tym hafcie spotkają się muliny : Ariadny, DMC, czeskie - wyprodukowane w Usti nad Orlici i to co miałam w domu , jakieś niezidentyfikowane. Zobaczymy, co z tego wyjdzie ? :)

 A na druty wskoczył szaliko-golfik dla Małej. Dobór kolorów wg prawie  6-latki. Po prostu dorwała się do worka włóczek, wybrała dwie i  "Mamo zrób" !!!
Kremowa włóczka z odzysku od teściowej i bordowy Angel. Pewnie dzisiaj go skończę , bo Mała mocno naciska !! :)
 Edit:
Dobrze jest mieć nad sobą bata w postaci dziecka! :) Skończyłam golfik!!!
Tylko modelka robi głupie miny do zdjęcia :)

6 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie zaczęłam kapelusików, ale muliny też będą kombinowane, każda z Nas będzie miała przynajmniej swój niepowtarzalny haft :)
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie marnujesz żadnej chwili.
    Mój kapelusik jest wyszyty w takim samym stopniu jak Twój.

    OdpowiedzUsuń
  3. kapelusik mimo doboru mulinek zapowiada sie interesujaco...modelka w golfiku wyglada slicznie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Beatko! Dziękuje za odwiedziny, blog dodaję u siebie. Bombki sa śliczne, podoba mi sie ten haft bardzo. Masz w zakladkach dużo ciekawych "zabaw". Ja juz bardzo stesknilam sie za haftem. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Własny dobór mulinek na pewno doda oryginalności, już widać, że jest super! A golfik super, minka modelki zadowolona to jakby mogło być inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak szybko pisalam komentarz, że nie napisałam najważniejszego. Masz śliczną modelkę. Warto dziergać takie sliczności. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń