Free background from VintageMadeForYou

niedziela, 15 stycznia 2017

Półmetek :)

Powolutku, krok za krokiem haftuję ......


Fragment nad którym ostatnio się "pastwiłam ".... :)

Tyle już mam ....


Już bliżej niż dalej .....
Wybaczcie za jakość zdjęć, ale turboigiełka jest obecnie w  moich rękach i nie chcę, żeby spasowała :)))
 Tak więc, przełożyłam tamborek i do roboty ......

czwartek, 12 stycznia 2017

Co tam u Mulinek ?

Co u Mulinek ? Ano , robią się prezenty dla babć i dziadków .
Serwetki i filcowe pokrowce na komórkę .
Prezentuję kilka prac z grupy młodszej, bo starsza jeszcze tworzy :)
Na początek serwetki :

Marysia z kl. I

Ola z kl. I

Milena z kl. I

Karolina z kl. I

Kuba z kl. I

Tymek kl. II

Były to ich pierwsze próby z igłą, więc chyba będą z nich hafciarze, ale przede mną dużo pracy  :)))
Przepraszam za jakość zdjęć, ale komórka lepszych nie zrobi , a dzieci swoje wytwory, od razu zabrały do domu .

I pierwszy filcowy pokrowiec , dziś właśnie ukończony :

Łucja kl. II

Oby się babciom spodobało .....

sobota, 31 grudnia 2016

Świąteczne udziergi :)

Miałam tyle planów robótkowych i nie tylko, na ferie świąteczne, a  wyszło jak zawsze . :(
 Pokończyć zaczęte ( swetry, ponczo, hafty)  i zacząć nowe ( sweter dla Studentki, czapka , komin, puzzle) . No i kicha .....
Rozłożyło mnie choróbsko i nie miałam siły na nic. Ledwie skończyłam sweterek dla Kruszynki, zrobiłam sobie czapkę i rozbabrałam komin .
Czas skończyć z planowaniem i brać życie z dobrodziejstwem inwentarza :)
To tak a'propos Nowego Roku i planów :)))

Jeszcze przed świętami skończyłam sweterek Piątoklasistki , miał być z reniferem i jest ...


Włóczka  "Kotek ", sweter robiony bez planu, na oko ,  zwykły , zszywany, intensywnie używany . Wzór reniferów znaleziony w jakiejś książce robótkowej, lekko zmodyfikowany.

No jak jedna córa ma,  to musi mieć i druga - sweterek Kruszynki  - z gwiazdką - skończyłam go w drugi dzień świąt .


Parametry włóczki i swetra jak wyżej :)

Dwie córy już mają to i Studentce też się zachciało podobnego swetra, a tu jeszcze Pierworodny i jego narzeczona też chcą, a mamusi ręce opadają . Co prawda,  mam czas do przyszłych świąt, to może się wyrobię :)

A żeby mamusia była zdrowa i miała siły na te nowe robótki, to trzeba było poczynić czapkę, co też wykonałam. Znalazłam  w sieci wzór  , podpasował  mi, to zrobiłam. Wyszła tak :


 A do tego dzieje się komin, a ile razy prułam, to moje ... Nie mogłam się zdecydować, czy szalik, czy komin , zaczynałam, prułam i tak dalej. Mam tyle :


Może do poniedziałku zrobię , oby .....
 Tym razem inny akryl - Dora , kolor bordowy.

Życzę udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku !!!




środa, 21 grudnia 2016

Swiąteczne życzenia

Czas tak szybko leci, że już zbliżają się święta  !!!!! A ja w lesie ....  :))))
Z tej to okazji chcę wszystkim Wam  życzyć :

Niech te święta będą czasem, 
kiedy wszelkie nieporozumienia i kłótnie odchodzą w zapomnienie,
Niech w tych magicznych chwilach najważniejsza będzie miłość,
wsparcie i wzajemne zrozumienie,
a także radość z czasu spędzonego w gronie najbliższych,
Niech to Boże Narodzenie będzie okazją do chwili zadumy i odpoczynku 

od codziennego pośpiechu i natłoku obowiązków.


Wesołych Świąt !!!!

czwartek, 17 listopada 2016

" Mulinkowe " choinki

Długo szukałam inspiracji do wykonania czegoś , na Bożonarodzeniowy kiermasz w naszej szkole. Miałam już nawet kilka pomysłów, aż tu zobaczyłam post u Beaśki...... I wsiąkłam !! :)
Po krótkiej konsultacji z w/w i jej aprobacie, zaczęłam działać.

Moja umiejętność szycia na maszynie akurat tutaj wystarczyła, więc z pomocą szkolnego woźnego ( podstawki) choinki zaczęły rosnąć:


W sumie , na dzień dzisiejszy narosło ich już 25, ale czapeczek jest więcej, tylko materiał na podstawki się skończył :(

Teraz do pracy przystąpiły "Mulinki" - grupa młodsza, czyli klasy I- II .
I zaczęło się ozdabianie ....



A oto efekty ich pracy .....



Dla mnie rewelacja !!!!! :) Rodzice się postarali i przygotowali masę ozdób na nasze choinki : cekiny, pompony, łańcuchy, brokaty, koraliki itp. A do tego inwencja własna dzieci i wyszło super !!!

W przyszłym tygodniu grupa starsza zacznie ozdabianie , zobaczymy co im wyjdzie  ......

niedziela, 6 listopada 2016

A w domu ....

Ostatnio, na blogu, tak się skupiłam na swojej pracy- czyt. Mulinki, że nie pokazuję, co obecnie  wyszywam w domu.
 Wybaczycie ? :))

A wróciłam do swojego ogromniastego ( jak na moje standardy ) haftu - Wyjście z opery .


Obecnie pracuję nad koniami, to moje pierwsze konie w karierze i coś mi nie idą . Już kilka razy prułam , bo gdzieś mi xxx uciekły ....Najgorsze są przejścia z jednej kartki wzoru, na drugą, tu pomyłka gwarantowana ! A konie są na czterech kartach !!!! To liczę i liczę te xxx, i do przodu !



To mam już tyle !
Niedługo cały dół haftu będzie, a góra to półkrzyżyki to pójdzie szybciej .

Niestety, zdjęcia marnej jakości, bo światła niet ( zdjęcia robione na oknie !) a i komórka też cosik szwankuje. Ale aparat dalej jest w Olsztynie i nie ma zamiaru wrócić :(