Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 31 sierpnia 2010

Lubię

Zostałam zaproszona do ostatnio popularnej na blogach zabawy przez Sarnę .
Bardzo jej dziękuję!

Zasady zabawy:

* Napisz, kto Cię zaprosił do zabawy- już to zrobiłam :)

* Wymień 10 rzeczy, które lubisz. - to zaraz zrobię :)

* Zaproś kolejnych 10 osób i poinformuj je w komentarzach. - i tu  znowu mam problem, jest tyle blogów, kogo wybrać ...?  :)

Lubię :

* czytać książki, byle nie metodyczne
* spędzać czas przed telewizorem z robótką w ręku, mam wtedy poczucie, że nie marnuję czasu
* posiedzieć w piękny dzień na ogródku , jak ktoś inny go opieli
* pójść na spacer z córkami, synuś się niestety wyłamał, woli kumpli
* zbierać kasztany , zawsze mam ich dużo po kieszeniach
* ruskie pierogi, najlepsze robiła moja babcia, nigdy jej nie dorównam ,to był mój " smak dzieciństwa"
* napić się dobrej, aromatycznej herbaty, powiew "luksusu"
* zbierać fiołki - ten kolor i zapach
* mieć psa , niestety teraz nie mam :(
* zakupy, najlepiej bez specjalnego celu, samo łażenie po sklepach wystarcza

Zapraszam :
Babcię Vilemoo, Xhaftx, Anę, April79, Olenka_ja, Ellę, Anusię, Antoninę, Sabinkę, Lorenę
...............................
A ja nie wiem, w co mam ręce włożyć ?

Summit się kończy i skończyć nie może, haft wymiankowy ( lawendowy) leży i kwiczy, w pracy roboty co niemiara , a tu Licealistka nr 1 - czyli Maturzystka ,przyniosła piórnik i zażyczyła sobie haft .
  Na 2 dni przed początkiem roku! Jakby nie mogła wcześniej!!!
Ciężko idzie, bo jest lekko podgumowany i muszę mocno przyciskać igłę, żeby się przebić.
Narazie mam tyle - Shopping Pig - kolory własne :)

Może dziś skończę , jest jeszcze jutro , ale to ostatni dzwonek. Chyba ją uduszę!! Piórnik kupiła 2 tygodnie temu !!!

czwartek, 26 sierpnia 2010

Ale bajer :)

Zmieniłam wygląd bloga, odkryłam  niesamowite źródło szablonów, to teraz się nimi cieszę :)
Musicie mi wybaczyć moje próby , ale jak dać dziecku zabawkę.. :) Tym bardziej, że szablony przygotowała olsztynianka - Nessa Vardamir - odezwał się patriotyzm lokalny :)

Robótkowo:  robi się szal - Summit, już mam na drutach drugi motek Kalinki , więc robótka jest w połowie.

Od poniedziałku chodzę niestety do szkoły, tak i  wakacje mi się skończyły :(
Trzeba przyszykować klasę, a że mamy nowe sprzęty ( UE dała pieniądze), to trzeba to wszystko roznieść po salach. Oprócz gier dla dzieci, liczydeł ,pomocy dydaktycznych, zabawek itp. będę miała w klasie laptopa z internetem i ekran do wyświetlania - full wypas !!! :)

niedziela, 22 sierpnia 2010

Summit

Szal się robi. Już teraz nawet widać dziury :)


Kilka razy go podpruwałam, bo czasami mylę się w liczeniu: a to Mała coś chce, a to mąż, czy dziewczyny. Nie jest to zdecydowanie robótka "telewizyjna". Najlepiej mi się go robi na ogródku, kiedy nic i nikt mi nie przeszkadza.
Sąsiadce się podoba, mówi , " że będzie bardzo delikatny we wzorze i kolorze" :)

piątek, 20 sierpnia 2010

African Dancer, wymianka i Summit

Skończyłam tancerkę, już ją nawet oprawiłam ,tylko zdjęcie niewyraźne, bo robione komórką :(

 ............................
Kilka dni temu dostałam  paczkę z Wymianki Wakacyjnej od EliOlsz , chyba nie ma swojego bloga.
A tam były takie skarby:
* trzy piękne notesy - dwa ozdobione i jeden do samodzielnej pracy
* dwa woreczki - jeden z "francuzami" - cudo!
* sporo mulinek
* słodkości - nie doczekały się uwiecznienia
BARDZO DZIEKUJĘ!!!!!
..........................
Ja swoje "wypociny  wysłałam w zeszłym tygodniu, mam nadzieję, że doszły , chociaż na blogu cisza :(


Haftowany obrazek, świeczka, pieczątki, guziczki , pocztówka........ Oby się spodobało !
...........................
Zaczęłam Summit - szal z dziurami. Nie jest to robótka przed telewizor, bo ciągle trzeba liczyć :)

Powitanie

Witam w nowym miejscu !!!

Troszkę muszę się zaznajomić z bloggerem, ale blox tak wyprowadził mnie z równowagi, że musiałam się przenieść. Od kilku dni nie mogłam się zalogować, żeby coś napisać, jak już się zalogowałam to nie mogłam dodać zdjęcia  itp.
Ale koniec z tym !
Teraz jestem tu i to będzie moim miejscem w sieci.
Starego bloga nie kasuję, może mi się przyda :)