Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 30 czerwca 2015

Latarnia morska- koniec

Wczoraj, wieczorem, skończyłam mój pierwszy , letni przerywnik, to już śpieszę z relacją :)
Haft wyszyty w przerwach  pomiędzy zajmowaniem się Kruszynką a pracami domowymi, czyli późnymi wieczorami. Jak pisałam wcześniej, wystarczało mi chęci na jedną, maksymalnie dwie nitki  i to nie codziennie. Ale już jest  !

Tu jeszcze nie cały ..... ( musiałam przełożyć tamborek, zdjęcie lekko niewyraźne, ale innego nie mam  :)

A tu .....  już w całej okazałości .
Zdjęcie zrobione w pełnym słońcu przez Czwartoklasistkę, to i kolory lekko przekłamane. Ale co się będę dziecięcia czepiać :)))
Co zrobię z tym haftem jeszcze nie wiem, ale ....  musiałam go wyszyć !

Teraz szykuję muliny i kanwę do drugiego letniego przerywnika . Tym razem - wiatrak :)

piątek, 19 czerwca 2015

Latarnia morska

Muszę odpocząć od zimowego haftu. nie powiem, świetnie się go haftuje, ale te połacie śniegu, jak za oknem prawie lato :)))
 Od jakiegoś czasu , na maila,  przychodzą do mnie informacje o gazetkach z Coricamo. I w ostatnim numerze Nitką Malowane zobaczyłam haft z latarnią morską. Przypadł mi do gustu, to też zakupiłam gazetkę i do roboty ... :)
Dziennie jestem w stanie wyszyć 1-2 nitki, ale już tam coś widać ....

Dane techniczne :

* kanwa niebieska  16-tka z Coricamo - resztka po bałwankach
* muliny- jak zwykle u mnie " widzimisiowe" z zasobów domowych - a więc, misz masz marek, jest DMC, Ariadna, i niewiadomego pochodzenia  kupione albo na Allegro, albo w Tesco :)

Lubię takie przerywniki ! :))))

niedziela, 14 czerwca 2015

Hafciarskie przyzwyczajenia

Ostatnio na blogach często pojawiają się wpisy o naszych hafciarskich przyzwyczajeniach, A to wszystko za sprawą Ani z tego bloga.:)
Fajnie poczytać o innych koleżankach, o ich nawykach.
 Postanowiłam też dołączyć do tego grona :)))) 
  1. Jaka jest Twoja ulubiona tkanina do wyszywania?
Raczej kanwa, i to z tych drobniejszych , najlepiej 18-tka. Chociaż ostatnio przekonałam się do 16-tki i jest dobrze. Próbowałam też na lnie i jak narazie jest to mój UFO-k :( 



2. Rysujesz na tkaninie kratki, czy nie?
Rysuję na brzegu  tkaniny kratki , co 10 , aby dobrze uciąć materiał, a tak to nie . Idę na żywioł :)))

3.  Zaczynasz haftować na środku tkaniny, czy w rogu?

Najczęściej w  prawym, dolnym rogu i idę do lewego i w górę. Wyjątkiem są  moje świąteczne hafty: Kalendarz Adwentowy - zaczęłam od lewego górnego  rogu i tegoroczny prezent świąteczny - od lewego dolnego rogu. 



4. Wolisz trzymać robótkę w ręku, czy używać krosna lub stojaka.

Krosna nie posiadam, ale mam sporo tamborków, a na każdym z nich inna robótka :)))


5. Wolisz wzory w formie elektronicznej, czy papierowej?

Tylko w papierowej, raz haftowałam z laptopa i nie jest to to, co tygryski lubią najbardziej :))



Wzór z laptopa

6. Jaka jest Twoja ulubiona pora na wyszywanie?
Każda, rano czy wieczorem, w domu czy na dworze, wsio rawno :)
podwórkowy warsztat

7. Wyszywasz wzór tak długo dopóki nie skończysz, czy zmieniasz co jakiś czas robótki.

Raczej zmieniam, po to mam tyle tamborków :)

8. Czy masz jakieś UFOki? Jeśli tak, to ile?

 UFO-k mam jeden - Wiktoriańska Dziewczynka na lnie, może kiedyś ją skończę :)


9. Czy podczas haftowania oglądasz filmy lub słuchasz muzyki?

Jeśli haftuję w domu to słucham filmów, seriali,  wiadomości, a w ogrodzie - śpiewu ptaków. :)

10. Często bierzesz udział w SALach i innych tego rodzaju zabawach?

Przed narodzinami Kruszynki często brałam udział w SAL-ch, wymiankach, teraz przystopowałam, chociaż czasami mnie kuszą :))

11. Czy masz listę wzorów, które będziesz haftować, czy też kolejność jest spontaniczna?

Kolejność jak najbardziej spontaniczna :))) Podoba mi się,  no to już  do roboty, tylko te sterty wydrukowanych wzorów wysypują się z pudelka, a foldery w kompie zawalają wszystko :)))) Życia nie starczy, żeby je wyszyć :))))